Zakup mieszkania jest dla wielu osób jedną z najważniejszych decyzji w życiu.
Relacje kupującego ze sprzedającym można podzielić na dwie fazy. Pierwsza to czas od zawarcia umowy deweloperskiej do podpisania aktu notarialnego i odbioru mieszkania. Jest to tzw. faza przedwłaścicielska.
Za średnią pensję wrocławianin może kupić tylko 0,5 m2 mieszkania na rynku pierwotnym i niespełna 0,6 m2 lokalu z tzw. drugiej ręki. Tak przynajmniej wynika z danych statystycznych publikowanych przez GUS i NBP.
Własne mieszkanie to cel wielu młodych ludzi. Ich dostępność jest jednak ograniczona, a ceny galopują.
Zakup mieszkania z myślą o jego wynajmie staje się w naszym kraju coraz popularniejszy. Szczególnie atrakcyjne pod tym względem są nieruchomości położone w centrach i zabytkowych częściach miast.
Tylko 6 największych miast w Polsce (Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań i Gdańsk) jest „odpowiedzialnych” za 1/3 wniosków złożonych w programie Mieszkanie dla Młodych.
SIM Ziemia Krakowska poszerza mapę swoich inwestycji. Po Gdowie, Gołczy i Sułoszowej wkrótce ruszy projekt w gminie Iwanowice. Powstaną tam 24 budynki dwulokalowe, czyli łącznie 48 mieszkań przeznaczonych na wynajem w ramach rządowego programu Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych. Nabór dla przyszłych lokatorów ruszy już 17 grudnia tego roku.
39. edycja Targów Mieszkaniowych Nowy DOM Nowe MIESZKANIE to ostatnia w tym roku szansa, aby za rozsądną cenę i w atrakcyjnym kredycie kupić własne mieszkanie w dobrej lokalizacji.
Zakup nowego mieszkania w stanie deweloperskim, które będzie można wykończyć według własnej koncepcji to marzenie wielu Polaków. Z roku na rok w naszym kraju buduje się ponad 100 tys. lokali rocznie, więc teoretycznie wybór jest spory, także lokalnie. Ile potrzebujemy czasu, żeby kupić własne M i sfinalizować transakcję?
Nawet 111 tys. zł może wynieść dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Nic dziwnego, że Polacy korzystają z rozwiązania, a BGK przekazał już na dopłaty ponad 2,5 mld zł.
Niewielkie mieszkanie w miejscowości Gąski, zlokalizowanej pomiędzy Mielnem i Kołobrzegiem, to projekt Sandry Białkowskiej z pracowni Dobry Układ. Przestrzeń służy właścicielom jako baza wypadowa na wakacje i weekendy. Nadmorską scenerię postanowili zinterpretować na nowo, decydując się na nowoczesny, przytulny klimat, z lekką nutką loftowych elementów. Na niewielkiej przestrzeni żyje się tu jak na wiecznych kanikułach - pobliską plażę mają na wyciągnięcie ręki. Latem można do niej dojść w klapkach, a zimą schronić się w mieszkaniu przed szalejącymi na Bałtyku sztormami.
Stopień dotychczasowego wykorzystania środków przeznaczonych na program Mieszkanie dla młodych sprawia, że z podstawowej puli kwot zakontraktowanych na ten rok do rozdysponowania pozostaje jeszcze ponad 550 mln zł.
Każdy mieszkanie pod miastem wyobraża sobie nieco inaczej. Tymczasem kluczowa w tym wszystkim jest lokalizacja i odległość zarówno od centrum metropolii, jak i sklepów oraz niezbędnych usług. Analizując dostępne na rynku nieruchomości warto na nie spojrzeć również pod kątem codziennych dojazdów.
Wiele osób planujących zakup taniego mieszkania wstrzymuje się z decyzją do czasu, gdy będzie można uzyskiwać dopłaty w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”.
Rynek nieruchomości wydaje się obecnie stabilny – nawet w trakcie pandemii, która zdominowała gospodarkę w 2020 roku, ceny mieszkań nie tylko nie spadały, ale wręcz okresowo rosły.