Zjawisko transformacji budynków komercyjnych na szeroko pojęte cele mieszkaniowe zatacza coraz szersze kręgi na krajowym rynku nieruchomości. Na funkcję mieszkalną (włącznie z projektami alternatywnymi) zmieniono już w sumie ok. 1,1 mln m kw. dotychczas istniejących powierzchni, głównie biurowych i handlowych. Eksperci JLL prezentują raport „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” podsumowujący aktualną sytuację na rynku terenów inwestycyjnych w Polsce.
Poprawia się aktywność lokalnych inwestorów na polskim rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne. Przez lata były to pojedyncze transakcje, których udział w skali rocznych obrotów na rynku sięgał ok. 2 proc. Zmieniło się to w 2024 roku, gdy wartość inwestycji polskich inwestorów sięgnęła 10 proc. – wynika z raportu CBRE „Poland Real Estate Market Outlook 2025”. Jak wskazują eksperci CBRE, to wciąż odsetek odległy od notowanego na innych rynkach europejskich, ale sytuacja zaczyna zmieniać się na lepszą. By wzrost był wyższy, kluczowe jest wprowadzenie nowych możliwości inwestowania dla Polaków, np. w postaci funduszy REIT.
Chwilowa stabilizacja cen nieruchomości w Polsce sprawia, że rok 2025 to dobry czas dla inwestorów. Osoby planujące ulokowanie kapitału w mieszkanie na wynajem lub z myślą o późniejszej odsprzedaży nadal chętnie wybierają lokale w dużych miastach wojewódzkich. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się jednak mniejsze miejscowości położone przy aglomeracjach. Z czego może wynikać nowy trend?
Od 1 stycznia 2025 roku rynek czekają zmiany w podatku od nieruchomości. Ustawa jest jeszcze na etapie projektu, ale harmonogram prac nad nią wskazuje, że zacznie ona obowiązywać zgodnie z zapowiedziami. Dla właścicieli i zarządców nieruchomości komercyjnych zmienia się dużo w związku z nowymi definicjami budynków i budowli.
Rynek mieszkaniowy w Polsce wchodzi w fazę wyraźnego spowolnienia. Choć ceny wciąż utrzymują się na wysokich poziomach, coraz więcej sygnałów wskazuje na nadchodzące zmiany. Eksperci nie mają wątpliwości – przed branżą najtrudniejsze lata od dawna.
Ceny mieszkań w Polsce, jak i całej Europie od kilku lat pną się w górę. W ciągu ostatniego roku stawki w stolicy Polski wzrosły o ponad 20%. Warszawa w cenie metra kw. wyprzedza już takie stolice jak: Bruksela, Budapeszt czy Ateny. Przeciętny warszawiak na zakup mieszkania o powierzchni 75 mkw. musi odkładać 20 lat, a mieszkaniec Paryża 23 lata. Czy Polska może konkurować z bardziej rozwiniętymi rynkami europejskimi? Obraz cenowego rynku nieruchomości na tle Europy komentuje Shraga Weisman, CEO Aurec Home.
Hiszpański rynek nieruchomości nadal przyciąga nabywców z całego świata, a Polacy nie tylko nie zwalniają tempa, ale po raz kolejny plasują się wśród najaktywniejszych nabywców. Z danych hiszpańskiego rejestru nieruchomości (Registradores de España) wynika, że w 2024 roku Polacy kupili przeszło 4 tysiące nieruchomości, co stanowi wzrost w porównaniu z 2023 rokiem, kiedy to liczba ta wynosiła nieco ponad 3 tysiące.
Pierwsze miejsce wśród miast z największą liczbą transakcji na rynku nieruchomości zajmuje Gdańsk. To właśnie tutaj najłatwiej kupić lub sprzedać mieszkanie czy dom. Stolica Pomorza spełnia warunki, które przyciągają inwestorów z całej Polski.
Turecki rynek nieruchomości oferuje atrakcyjne możliwości zysku w obliczu rosnącej liczby turystów. Blisko 29 milionów odwiedzających w 2024 roku napędziło popyt na wynajem krótkoterminowy, szczególnie w popularnych kurortach jak Antalya i Alanya. Korzystne ceny mieszkań sprawiają, że tamtejszy rynek staje się jednym z najciekawszych kierunków inwestycyjnych w Europie.
Z roku na rok rynek mieszkaniowy w Polsce doświadcza dynamicznych zmian, w wyniku czego oferta nieruchomości staje się coraz bardziej zróżnicowana. Można zauważyć pogłębiający się kontrast, jeśli chodzi o standard lokali oraz ich ceny, bo i skrajne bywają oczekiwania, możliwości oraz potrzeby odbiorców. Czy mamy do czynienia z wyraźnym rozwarstwieniem rynku nieruchomości? Czego szuka dziś większość klientów firm deweloperskich? Potrzeby są różne.
Smart Business Unit – to może być nowy standard na rynku nieruchomości komercyjnych. W krajach bałtyckich ten format rewolucjonizuje rynek lokali do wynajęcia dla mikro i małych przedsiębiorstw. Teraz będzie można przetestować go również w Polsce.
Zamrożenie nowych projektów biurowych, rosnące zainteresowanie starszymi budynkami i redefinicja pojęcia „nowoczesnego biura” – to tylko niektóre z zaskakujących zmian, jakie zaszły na rynku nieruchomości komercyjnych w ostatnim czasie. Eksperci prognozują, że rok 2025 może być przełomowy dla całej branży, a kluczowe znaczenie zyskuje dziś oferta dobrze zlokalizowanych i gotowych do użytkowania przestrzeni.
Warszawa niezmiennie utrzymuje pozycję lidera wśród rynków biurowych w Polsce. W I kwartale 2025 roku odnotowano dynamiczny wzrost aktywności najemców – popyt na powierzchnie biurowe zwiększył się aż o 16% względem analogicznego okresu roku poprzedniego, osiągając poziom ponad 160 000 m kw. wynajętej powierzchni.
Accolade, międzynarodowy inwestor z sektora nieruchomości przemysłowych, zabezpieczył 180 mln euro refinansowania przeznaczonego na rozwój sześciu nowoczesnych parków przemysłowych. Jest to największa transakcja finansowa w sektorze magazynowym w Polsce w 2024 roku oraz jedna z największych na polskim rynku nieruchomości komercyjnych.
W IV kwartale 2024 roku rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce doświadczył wyraźnego wzrostu zaangażowania inwestorów. Wolumen transakcji osiągnął wartość 4,8 miliarda euro, a szczególną dynamiką wyróżniały się sektor biurowy i handlowy. Wzrost aktywności inwestorów, zwłaszcza w segmencie typu prime, wskazuje na rosnące zaufanie do polskiego sektora nieruchomości, mimo wyzwań związanych z globalnym otoczeniem. Eksperci JLL podsumowują sytuacje na rynku inwestycyjnym w 2024 roku.