Ceny mieszkań w Polsce nadal rosną, ale już nie w tempie, które stawiałoby nas w europejskiej czołówce. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że krajowy rynek staje się pod tym względem umiarkowany. To nie oznacza jednak początku dużych przecen – raczej nowy etap.
Develia na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych sprzedała 2500 lokali w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2025 r., wobec 2700 mieszkań w analogicznym okresie ubiegłego roku. W samym III kwartale sprzedaż wyniosła 801 lokali i była 7% większa r/r. W okresie od stycznia do września br. deweloper przekazał 1963 mieszkania w porównaniu do 1797 rok wcześniej.
Zmienność i konieczność szybkiego przystosowania się. Tak pokrótce można opisać rynek nieruchomości z ubiegłego roku. Jak będzie teraz? Na pewno czekają nas kolejne, duże zmiany. Być może również atmosfera niepokoju.
Rok 2020, podobnie jak 2021, był pełny wyzwań dla rynku nieruchomości. Zgodnie z danymi GUS, średnia cena za metr kwadratowy wyniosła w pierwszym kwartale 2021 roku 4944 zł. To o 377 zł więcej niż rok wcześniej, a warto pamiętać, że w podaną kwotę wliczają się nieruchomości z całej Polski.
Proces decyzyjny poprzedzający zakup mieszkania na przestrzeni kilkunastu ostatnich miesięcy znacznie się wydłużył. Obok niepewności klientów związanej z czynnikami makroekonomicznymi i ograniczonym dostępem do kredytów hipotecznych, ogromną rolę odgrywają oczekiwania klientów ukształtowane po pandemii. Duża część z nich ma zdecydowanie bardziej sprecyzowane wymagania wobec nowego mieszkania.
Większość Polaków nie wierzy, że stać ich na zakup mieszkania, które odpowiadałoby ich realnym potrzebom. Z badania zrealizowanego na zlecenie PFR Nieruchomości w maju 2026 roku wynika, że 55 proc. respondentów nie byłoby dziś w stanie kupić takiego lokalu – nawet biorąc kredyt. To jeden z najmocniejszych sygnałów, że dostępność mieszkań stała się problemem o charakterze strukturalnym.
Za nami stabilny rok na rynku nieruchomości, który – mimo wyzwań makroekonomicznych i sezonowych wahań – upłynął pod znakiem stale rosnącego zainteresowania zakupem mieszkań. Czy zwiększony popyt przełoży się na diametralne wzrosty cen? Eksperci rynku nieruchomości prognozują, czego możemy spodziewać się w 2026 roku.
Rynek mieszkaniowy w Polsce wchodzi w fazę wyraźnego spowolnienia. Choć ceny wciąż utrzymują się na wysokich poziomach, coraz więcej sygnałów wskazuje na nadchodzące zmiany. Eksperci nie mają wątpliwości – przed branżą najtrudniejsze lata od dawna.
Projektowanie można porównać pod kątem decyzji do bycia kierowcą rajdowym. Inwestor mówi chciałbym w lewo chciałbym w prawo i tak dalej, ale projektant prowadzi i on musi mieć dobrą prędkość, musi mieć szybkie decyzje i pod tym kątem projektowanie i, tak samo jak prowadzenie samochodu rajdowego, nie lubi demokracji – mówi profesor Jan Sikora, juror konkursu „Kolory, które budzą wnętrza" firmy Cerames.
Rynek mieszkaniowy oferuje klientom bardzo wiele rozwiązań lokalowych. Oferta jest zróżnicowana zarówno pod względem ilości pokoi, ich układu czy też możliwości przestawiania ścian. Deweloperzy wiedzą, że aby pozyskać klienta trzeba przedstawić mu szeroką gamę wyboru. Na co klienci zwracają największą uwagę i jakie są ich preferencje?
Aż połowa młodych osób skłonna jest zapłacić więcej za pobyt w hotelu, który dba o środowisko i angażuje się społecznie, a co piąta Zetka zawsze wybiera bardziej ekologiczne opcje podróży. Badania przeprowadzone w Polsce na zlecenie Leonardo Hotels obrazują zachodzącą zmianę pokoleniową i motywują branżę do dostosowywania oferty do potrzeb gości coraz mocniej zorientowanych na zrównoważone rozwiązania.
Ostatnie pięć lat na rynku domów w Polsce to okres, w którym odnotowaliśmy hossę, kryzys oraz okres względnej stabilizacji. Ceny domów, które gwałtownie rosły przez cały 2007 rok, już około 12 miesięcy później osiągnęły maksymalny pułap a po półroczu rozpoczęły wędrówkę w dół. Wiele inwestycji, których proces realizacji został zainicjowany w okresie dobrej koniunktury zakończyło się w czasie kiedy boom dobiegł już końca. Doprowadziło to do sytuacji, rosnącej podaży domów przy jednoczesnym spadku zainteresowania ze strony kupujących.
Prognozowane złagodzenie polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego w 2026 roku w połączeniu z ograniczeniami podażowymi wynikającymi z planowanych zmian w systemie planowania przestrzennego, może przełożyć się na kolejną falę presji cenowej na rynku mieszkaniowym. Jednocześnie eksperci wskazują, że brak nowych programów wsparcia kredytowego może skutkować powrotem na rynek części nabywców, którzy w ostatnich latach odkładali decyzje zakupowe.
Budowa Osiedla Area Park II w Gliwicach wyraźnie postępuje. Widoczne na aktualnych zdjęciach z lotu ptaka budynki B1 i B3 są już mocno zaawansowane i niebawem osiągną stan surowy otwarty. Docelowo każdy z nich będzie miał cztery kondygnacje naziemne, a w każdym zaplanowano po 34 mieszkania. Przestrzeń pomiędzy budynkami zostanie wypełniona ponad 160 drzewami.
Pierwsze miejsce wśród miast z największą liczbą transakcji na rynku nieruchomości zajmuje Gdańsk. To właśnie tutaj najłatwiej kupić lub sprzedać mieszkanie czy dom. Stolica Pomorza spełnia warunki, które przyciągają inwestorów z całej Polski.