Rok 2020 przyniósł wiele zmian w sposobach prowadzenia biznesu, w tym także działań marketingowych. Bardziej niż kiedykolwiek doceniliśmy możliwości, jakie dają nam nowoczesne technologie i digitalizacja. Jednocześnie musieliśmy wypracować skuteczniejsze metody dotarcia do klientów i poznać ich nowe potrzeby, bo choć wirtualny świat daje nam możliwość szybszego kontaktu, to trudniej jest budować trwałe relacje jedynie w oparciu o kanały online. Zobaczmy, co się ostatnio zmieniło w marketingu nieruchomości.
W 2025 r. segment mieszkań premium funkcjonował w warunkach wyraźnie większej ostrożności po stronie popytu. Klienci potrzebują dziś więcej czasu na podjęcie decyzji zakupowej niż jeszcze kilka lat temu – proces, który wcześniej trwał około 1–3 miesięcy, obecnie wydłużył się do 3–6 miesięcy, a w przypadku domów nawet do 6–12 miesięcy. Umacnia się pozycja kupujących. Ceny wciąż rosną, ale w znacznie wolniejszym tempie niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Zwiększa się różnica pomiędzy kwotami ofertowymi, a transakcyjnymi. Wybór mieszkań luksusowych jest duży, ale deweloperzy ostrożniej podchodzą do nowych inwestycji i częściej szukają kupujących wśród osób z zagranicy.
Pomysły na bożonarodzeniowe dekoracje, świąteczne aranżacje wigilijnego stołu, najlepsze projekty domów, modne wnętrza, a także hity z kolekcji EX i ENERGO PLUS, czyli domy, które oszczędzają dla swoich właścicieli.
Woda kondensacyjna to naturalny efekt pracy każdego systemu klimatyzacyjnego. Jej bezpieczne odprowadzanie ma istotne znaczenie dla trwałości urządzeń, higieny pomieszczeń i niezawodności całej instalacji. Właśnie dlatego zbiornik na skropliny nie jest opcją – to konieczność w nowoczesnych układach HVAC.
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął sprzedaż 178 mieszkań trzeciego etapu inwestycji Zakątek Harmonia. Osiedle powstaje w niskiej zabudowie przy ulicy Płochocińskiej 101 na Białołęce – dynamicznie rozwijającej się dzielnicy Warszawy. W nowej ofercie znajdują się mieszkania o pow. od 25 do 116 mkw. i przedziale cenowym od 11 300 do 14 300 zł brutto za mkw. w stanie deweloperskim. Planowany termin realizacji: III kwartał 2027 roku.
Rok 2025 na rynku mieszkaniowym w Polsce przebiegał pod znakiem dążenia do stabilizacji i równowagi po ostatnich burzliwych latach. Deweloperzy systematycznie wprowadzali nowe mieszkania, co pozwoliło na odbudowę oferty. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której nabywcy mają spory wybór mieszkań przy stabilnych cenach, bez istotnych skoków. Optymistyczny scenariusz na 2026 rok wskazuje na utrzymanie się tej tendencji. Z drugiej strony na rynku pojawią się czynniki, które będą generować wyzwania i wpływać na wzrost kosztów mieszkań.
W I kwartale roku na polski rynek trafiło rekordowe 13 tysięcy nowych mieszkań – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to nie liczba lokali przyciąga dziś kupujących, tylko to, co znajduje się w pobliżu inwestycji. Polacy chcą mieszkać niedaleko pracy, szkoły, zieleni i sklepu – najlepiej w promieniu 15 minut pieszo.
Szukanie mieszkania na wynajem może być prawdziwym wyzwaniem, szczególnie dla studentów, którzy decyzję o przeprowadzce zostawili na ostatnią chwilę. W takich momentach warto zwrócić uwagę na alternatywne rozwiązania, takie jak najem instytucjonalny.
Lokum Deweloper w minionym roku zakontraktował 159 mieszkań, co stanowi spadek o 77% w stosunku do 2023 roku.
Jeszcze kilka miesięcy temu spadki cen mieszkań wydawały się nieuniknione, a kupujący czekali na okazje. Tymczasem Indeks Zmiany Cen Mieszkań drugi miesiąc z rzędu notuje wzrosty, co może sygnalizować odwrócenie trendu. Deweloperzy mówią o stabilizacji, a eksperci wskazują, że jesień może nawet przynieść przełom.
Jeszcze kilka lat temu inwestowanie w mieszkanie wydawało się prostym mechanizmem. Wystarczyło kupić lokal w dużym mieście, znaleźć najemcę i obserwować wzrost wartości nieruchomości. Dziś rynek działa inaczej. Najemcy są bardziej wymagający, ofert przybywa, a inwestorzy coraz dokładniej analizują ryzyko pustostanu i realną płynność najmu. To już nie jest rynek, na którym każdy adres „obroni się sam”.
Rynek nieruchomości biurowych przechodzi poważne zmiany. Jak wynika z najnowszych danych PMR Market Experts by Hume’s, w 2024 roku odnotowano rekordowo niski poziom aktywności w sektorze budownictwa biurowego. Gwałtowny spadek popytu na nowe powierzchnie biurowe sprawił, że deweloperzy komercyjni masowo zamrozili realizację nowych inwestycji. Jednocześnie zaczęło rosnąć zainteresowanie starszymi budynkami. Jakie powierzchnie wzbudzają największe zainteresowanie najemców i z czego wynikają obserwowane zmiany? Eksperci wyjaśniają.
Jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem idealnego biura był przede wszystkim jego metraż, wystrój czy prestiżowa lokalizacja. Dziś, w erze pracy hybrydowej i deficytu czasu, najemcy coraz częściej doceniają kompleksy biurowe, które oferują nie tylko przestrzeń do pracy, ale także bliski dostęp do różnorodnych usług, gastronomii, sklepów czy stref relaksu. Z czego wynika nowy trend?
Końcówka 2025 roku potwierdza, że polski rynek nieruchomości wszedł w fazę odbicia, jednak jego charakter różni się zasadniczo od poprzednich cykli. Po głębokim spowolnieniu z 2023 r. powrót aktywności inwestycyjnej jest wyraźny, lecz odbywa się w zupełnie nowych realiach – bardziej złożonych, regulowanych i technologicznych. W efekcie inwestorzy rynku nieruchomości muszą dziś dysponować umiejętnościami, które jeszcze kilka lat temu nie były standardem rynkowym.
Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym krajem do osiedlania się przez cudzoziemców. Dane MSWiA wskazują, że najwięcej mieszkań sprzedawanych jest obywatelom Ukrainy i Białorusi. Potwierdzają to analizy sieci biur nieruchomości Metrohouse. Do gry wchodzą też Hindusi.