Po tegorocznych wahaniach na rynku mieszkaniowym eksperci coraz częściej prognozują jesienne odbicie. Stabilizacja cen, rekordowa podaż i większa dostępność kredytów hipotecznych tworzą sprzyjające warunki do wzrostu aktywności kupujących. Wiele wskazuje na to, że końcówka roku może przynieść ożywienie.
Polscy inwestorzy coraz chętniej kierują uwagę ku zagranicznym rynkom nieruchomości. Na celowniku znajdują się przede wszystkim kraje Europy Południowej – takie jak Hiszpania i Chorwacja – które przyciągają zarówno osoby prywatne, jak i deweloperów. Według danych hiszpańskiej Rady Notariatu, w 2024 roku Polacy dokonali ponad 4 200 transakcji zakupu nieruchomości w Hiszpanii – o 35% więcej niż rok wcześniej. To rekordowy wynik, który wpisuje się w szerszy trend dywersyfikacji inwestycji.
Coraz więcej Polaków marzy o mieszkaniu z dala od miejskiego zgiełku, ale wciąż w zasięgu wygodnego dojazdu do dużych miast. Co napędza ten rosnący trend, który zaczyna definiować rynek nieruchomości w Polsce?
W ciągu ostatniej dekady liczba studentów w Krakowie spadła o dziesiątki tysięcy osób. Z jednej strony to demografia, z drugiej – koszty życia i zakwaterowania, które należą do najwyższych w kraju. Przy ograniczonej liczbie miejsc w akademikach i rekordowych stawkach na rynku mieszkań, coraz więcej młodych wybiera tańsze ośrodki. Dane i eksperci wskazują, że bez zwiększenia podaży i odblokowania najmniejszych lokali miasto będzie traciło kolejne roczniki.
W 2024 r. kraje Europy Środkowo-Wschodniej odnotowały ożywienie aktywności inwestycyjnej, a większość rynków wykazała znaczny wzrost wolumenu w porównaniu z 2023 r. Polska i Czechy odnotowały ponowne zaangażowanie inwestorów i zwiększoną alokację kapitału, podczas gdy Węgry, pomimo uzyskania najniższego rocznego wolumenu od 2015 r., wykazały oznaki ożywienia w IV kwartale.
Trójmiasto, obok Warszawy, Krakowa i Wrocławia, pozostaje jednym z największych rynków biurowych w Polsce – z zasobami przekraczającymi 1 milion m kw. Podobnie jak w innych polskich miastach, przyrost nowej podaży w regionie wyraźnie spowolnił, a realizowana powierzchnia jest na najniższym poziomie od dwóch dekad. Stabilny popyt i ograniczona nowa powierzchnia mają przełożenie w niskim, względem innych rynków, wskaźniku pustostanów – 12,6%.
Wejście Polski do Unii Europejskiej zaowocowało wzrostem istniejącej podaży na rynku biurowym o ponad 10 mln m². Składa się na to wzrost w Warszawie o 173% oraz w miastach regionalnych o ponad 820%, co stanowi ogromny sukces polskiego rynku biurowego.
Miasta nieustannie się rozrastają, a według prognoz, do 2050 roku będzie w nich mieszkać aż 70 proc. światowej populacji. Taki wzrost stawia ośrodki miejskie przed nowymi wyzwaniami – konieczne staje się zapewnienie dostępu do zieleni, przestrzeni rekreacyjnej i dobrej jakości powietrza. Polscy eksperci Arup – firmy znanej z takich projektów jak Zielona Wizja Warszawy, plan działania na rzecz klimatu londyńskiej dzielnicy Waltham Forest czy dynamiczny model miasta Adelaide w Australii – dzielą się swoją perspektywą w nowej serii nagrań. Prezentują w nich strategie i rozwiązania, które zrewolucjonizują sposób projektowania miast. Czy urbanistykę czeka fundamentalna zmiana?
Aktywność deweloperów pozostaje ograniczona. Obecnie w Warszawie w realizacji znajduje się około 220 000 mkw. powierzchni biurowej, z czego blisko 60 000 mkw. to projekty polegające na modernizacji istniejących już obiektów.
Wejście Polski do Unii Europejskiej stanowiło ważny czynnik rozwoju dla branży deweloperskiej, gdyż znacznie zwiększyło skalę napływu zagranicznego kapitału i know-how w tym sektorze. Trudno jednak oddzielić zjawiska bezpośrednio związane z członkostwem w Unii od efektów rozwoju polskiej gospodarki. Niebagatelne znaczenie dla rozwoju tego sektora miało udzielanie kredytów denominowanych we frankach. Z drugiej strony jednak, polityka planistyczna związana z trendami europejskimi stanowiła duże wyzwanie dla rozwoju mieszkalnictwa w wielkich miastach.
Rośnie oferta obiektów handlowych, zwłaszcza w małych miastach. W tym roku do użytku oddanych zostało 36 nieruchomości handlowych, z czego 33 stanowiły parki handlowe – wynika z danych CBRE. Niemal jedna trzecia całej powierzchni handlowej w Polsce zlokalizowana jest już w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo, znajduje się tam 62 proc. spośród inwestycji, które są w trakcie realizacji. Dane GUS-u wskazują na wzrost sprzedaży detalicznej i spadek inflacji, co sprzyja pojawianiu się nowych międzynarodowych marek na polskim rynku.
Rynek handlu w Polsce należy do największych i najdynamiczniej rozwijających się rynków w Europie Środkowo-Wschodniej. Do końca pierwszej połowy 2024 roku łączna powierzchnia nieruchomości handlowych wyniosła 17,3 mln mkw. z czego 17% przypadło parkom handlowym, a 9% tzw. centrom convenience.
Kraków utrzymuje pozycję wicelidera wśród rynków biurowych w Polsce, zaraz po Warszawie. Zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w stolicy Małopolski wynoszą obecnie 1,83 mln m kw., co stanowi ponad 14% całkowitej podaży w kraju. Miasto niezmiennie przyciąga najemców – w pierwszym kwartale 2025 roku zawarto tu umowy najmu na niemal 57 000 m kw., co było najlepszym wynikiem wśród wszystkich rynków regionalnych.
GH Development wprowadza na warszawski rynek nieruchomości swoją czwartą inwestycję mieszkaniową. W ramach projektu „Vista Wawer” powstanie kameralny budynek przy ul. Tytoniowej 20, na styku dwóch dzielnic - Wawra oraz Pragi Południe.
Rynek nieruchomości wakacyjnych w Polsce zmienia się szybciej niż przwidywały prognozy. Zamożny kupujący szuka dziś częściej nie domu z pomostem, ale apartamentów zarządzanych przez operatora hotelowego. – Wyjątkowy na tle Europy Szlak Wielkich Jezior sprawia, że Mazurami interesują się klienci z Niemiec, Skandynawii, ale i zamożni z Polski – podkreśla ekspert.