Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield opublikowała najnowszą analizę rynku mieszkaniowego w Polsce, z której wynika, że trzeci kwartał 2025 roku przyniósł wyraźne ożywienie popytu, napędzane przez poprawę warunków makroekonomicznych i wzrost zaufania konsumentów. Wartość zapytań kredytowych poszybowała we wrześniu o ponad 42% rok do roku, co zaczyna także przekładać się na większą liczbę sprzedanych mieszkań kupowanych przez nabywców posiłkujących się kredytem.
Firmy coraz ostrożniej podchodzą do rekrutacji i selektywniej planują zatrudnienie, jednocześnie koncentrując się na optymalizacji struktur organizacyjnych – wynika z najnowszych analiz Gi Group Holding. Eksperci podkreślają, że nie jest to oznaka osłabienia rynku pracy, lecz jego stopniowe przechodzenie w fazę stabilizacji i większej dojrzałości, w której kluczowe stają się efektywność kosztowa oraz bardziej świadome zarządzanie organizacją pracy i przestrzenią biurową.
Po tegorocznych wahaniach na rynku mieszkaniowym eksperci coraz częściej prognozują jesienne odbicie. Stabilizacja cen, rekordowa podaż i większa dostępność kredytów hipotecznych tworzą sprzyjające warunki do wzrostu aktywności kupujących. Wiele wskazuje na to, że końcówka roku może przynieść ożywienie.
Rok 2025 na rynku mieszkaniowym w Polsce przebiegał pod znakiem dążenia do stabilizacji i równowagi po ostatnich burzliwych latach. Deweloperzy systematycznie wprowadzali nowe mieszkania, co pozwoliło na odbudowę oferty. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której nabywcy mają spory wybór mieszkań przy stabilnych cenach, bez istotnych skoków. Optymistyczny scenariusz na 2026 rok wskazuje na utrzymanie się tej tendencji. Z drugiej strony na rynku pojawią się czynniki, które będą generować wyzwania i wpływać na wzrost kosztów mieszkań.
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Co dalej z cenami i inwestycjami?Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło wyraźne uspokojenie na rynku mieszkaniowym. Po okresie dynamicznych wzrostów cen i zmiennego popytu obserwujemy stopniową stabilizację zarówno po stronie kupujących, jak i deweloperów. Choć zainteresowanie zakupem mieszkań pozostaje na dobrym poziomie, branża coraz częściej zwraca uwagę na wyzwania, które będą determinować sytuację w drugiej połowie roku i w kolejnych latach. Jednym z najważniejszych jest wygaśnięcie przepisów tzw. Lex Deweloper. Zdaniem Pekabex Development druga połowa roku będzie okresem dalszej stabilizacji, większej selektywności inwestycji oraz rosnącego znaczenia jakości realizowanych projektów.
Rok 2026 zapowiada się jako okres zmiany jakościowej na rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Po kilku latach silnych zaburzeń – od pandemii i gwałtownego wzrostu inflacji, po dynamiczne zmiany stóp procentowych i programy dopłat – rynek wchodzi w fazę większej przewidywalności i równowagi.
Po okresie dużej zmienności spowodowanej wahaniami stóp procentowych i skokowym popytem z lat 2023–2024, rynek deweloperski wchodzi w rok 2026 w znacznie spokojniejszym rytmie. Analizy wskazują, że kolejny rok może stać się jednym z najbardziej przewidywalnych okresów ostatniej dekady. W centrum uwagi znajdą się nie dynamiczne wzrosty, lecz stabilizacja, racjonalizacja decyzji zakupowych i zmiana struktury popytu.
Jeszcze kilka miesięcy temu spadki cen mieszkań wydawały się nieuniknione, a kupujący czekali na okazje. Tymczasem Indeks Zmiany Cen Mieszkań drugi miesiąc z rzędu notuje wzrosty, co może sygnalizować odwrócenie trendu. Deweloperzy mówią o stabilizacji, a eksperci wskazują, że jesień może nawet przynieść przełom.
Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce pozostaje dynamiczna. Z jednej strony w największych miastach zakup mieszkania wymaga coraz większych nakładów finansowych, z drugiej – niższe stopy procentowe i stabilizacja na rynku kredytowym sprzyjają wzrostowi popytu. Dane pokazują, jak kształtuje się realna dostępność mieszkań, a eksperci analizują, co mogą przynieść najbliższe miesiące.
Knight Frank, wiodąca niezależna globalna firma doradcza na rynku nieruchomości, opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The Wealth Report. Zawarty w nim Prime International Residential Index (PIRI 100) analizuje zmiany cen luksusowych nieruchomości mieszkaniowych na 100 najważniejszych rynkach na świecie.
Ceny mieszkań w Polsce nadal rosną, ale już nie w tempie, które stawiałoby nas w europejskiej czołówce. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że krajowy rynek staje się pod tym względem umiarkowany. To nie oznacza jednak początku dużych przecen – raczej nowy etap.
Na rynku magazynowym w Polsce coraz większe znaczenie ma jakość projektów oraz dopasowanie inwestycji do realnego popytu. Deweloperzy i inwestorzy koncentrują się na powierzchniach magazynowych o najwyższym standardzie, a banki gruntów uwalniane są stopniowo - wynika z raportu CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. Zdaniem ekspertów CBRE, sektor logistyczny w Polsce zyskuje na znaczeniu w globalnych łańcuchach dostaw. Mimo rosnącego zainteresowania inwestorów, stawki czynszu w Polsce pozostają jednymi z najniższych w Europie.
Jawność cen skróciła proces zakupu mieszkania. Klienci mogą od razu porównywać oferty w internecie i szybciej podejmować decyzje. Kontakt z deweloperem i wizyty w biurze sprzedaży są dziś zwykle kolejnym krokiem, a nie punktem wyjścia. Jak zmienił się proces zakupowy mieszkania?
Już 11 września 2025 roku zakończy się okres przejściowy przewidziany w ustawie o jawności cen mieszkań. Od tego dnia wszyscy deweloperzy będą zobowiązani do publikowania na swoich stronach internetowych cen ofertowych wszystkich lokali, niezależnie od tego, kiedy dana inwestycja została wprowadzona do sprzedaży. W praktyce oznacza to, że każdy klient zainteresowany zakupem mieszkania będzie mógł w prosty sposób sprawdzić ceny zarówno nowych projektów, jak i tych, które trafiły do sprzedaży wcześniej.