Na koniec pierwszego kwartału 2026 roku w budowie pozostawało 1,46 mln mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej i logistycznej – wynika z najnowszych danych CBRE. Jednocześnie w pierwszych trzech miesiącach roku rozpoczęto realizację kolejnych 331 tys. mkw. nowych inwestycji. Rynek rozwija się stabilnie, a deweloperzy coraz częściej stawiają na realizację projektów z zabezpieczoną uprzednio umową najmu. Udział powierzchni realizowanej spekulacyjnie spadł do ok. 37 proc., czyli najniższego poziomu od kilku kwartałów.
Rynek magazynowy w Polsce zanotował trzeci najlepszy wynik w historii pod względem popytu. W 2025 r. przedmiotem umów było 6,6 mln mkw. powierzchni, wskazują najnowsze dane CBRE. Od 8 lat nie było tak niskiego poziomu nowych inwestycji, ubywa przestrzeni dostępnej na wynajem. Eksperci CBRE wskazują, że w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się dalszego spadku poziomu pustostanów.
Zwiększa się zainteresowanie powierzchnią biurową na rynkach regionalnych. Od początku 2025 r. popyt sięgnął 528,7 tys. mkw., a więc był wyższy niż w tym samym okresie minionego roku – wynika z najnowszych danych CBRE. Najwięcej wynajęto w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście. Aktywność deweloperów jest niska. W III kwartale br. do użytku oddane zostały trzy biurowce, a w budowie pozostaje 200 tys. mkw. powierzchni. Jak wskazują eksperci CBRE, ograniczona liczba inwestycji będzie powodować spadek pustostanów oraz wzrost wysokości czynszów, zwłaszcza na rynku krakowskim, trójmiejskim i poznańskim, gdzie poziom pustostanów jest najniższy.
Magazyny miejskie stały się istotnym elementem „logistyki ostatniej mili” w największych polskich aglomeracjach i stanowią około 5 proc. całej powierzchni logistycznej i przemysłowej w kraju. Choć ten liczący blisko 2 mln m kw. segment oferuje realne korzyści w zakresie szybkości dostaw i dostępności kadr, pozostaje rozwiązaniem dedykowanym wybranym modelom biznesowym, a nie uniwersalną alternatywą dla wielkich centrów magazynowych typu big box. Najczęściej korzystają z niego firmy kurierskie, e-commerce oraz dystrybutorzy artykułów codziennego użytku (FMCG).
2025 r. zapisze się w historii regionalnych rynków biurowych w Polsce jako rok rekordowo niskiej podaży. Przy utrzymujących się wysokich poziomach pustostanów, deweloperzy wciąż zaciągają hamulec z nowymi projektami. W efekcie w miastach regionalnych zaczyna brakować dużych modułów. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują III kwartał 2025 roku na regionalnych rynkach biurowych.
MLP Group pod koniec 2025 r. rozpoczęło budowę dwóch hal o łącznej powierzchni 30 tys. mkw. w ramach podwarszawskiego kompleksu MLP Pruszków II. Już na obecnym etapie 30% powierzchni zostało zabezpieczone umowami najmu. Inwestycja realizowana jest w formule spekulacyjnej w odpowiedzi na silny i rosnący popyt na nowoczesne powierzchnie magazynowe i produkcyjne. Zakończenie budowy planowane jest na II kwartał 2026 roku.
Tempo przyrostu nowej podaży biurowej w Trójmieście widocznie zwolniło. W pierwszym półroczu na rynek trafił zaledwie jeden obiekt o powierzchni 5 000 m kw. Przyszłość w tym względzie nie wygląda lepiej, ponieważ realizowana powierzchnia jest najmniejsza od dwóch dekad.
Rośnie oferta obiektów handlowych, zwłaszcza w małych miastach. W tym roku do użytku oddanych zostało 36 nieruchomości handlowych, z czego 33 stanowiły parki handlowe – wynika z danych CBRE. Niemal jedna trzecia całej powierzchni handlowej w Polsce zlokalizowana jest już w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo, znajduje się tam 62 proc. spośród inwestycji, które są w trakcie realizacji. Dane GUS-u wskazują na wzrost sprzedaży detalicznej i spadek inflacji, co sprzyja pojawianiu się nowych międzynarodowych marek na polskim rynku.
Warszawski rynek biurowy zakończył 2025 rok w bardzo dobrej kondycji. Rekordowo wysoki popyt, przy jednocześnie ograniczonej nowej podaży, przełożył się na dalszy spadek poziomu pustostanów oraz stabilizację stawek czynszowych. Łączny wolumen transakcji najmu w całym 2025 roku wyniósł 794 000 m kw., co oznacza wzrost o 7% rok do roku, a wskaźnik pustostanów obniżył się do 9,1% – najniższego poziomu od ponad pięciu lat.
Poszukujący powierzchni magazynowo-przemysłowej mają coraz bardziej ograniczony wybór na polskim rynku. W budowie znajduje się 1,94 mln mkw., a więc o niemal jedną czwartą mniej niż w tym samym okresie rok temu – wynika z raportu CBRE za III kwartał 2024 roku. To najniższy wynik od czterech lat. Poziom pustostanów w stosunku do poprzedniego kwartału spadł przede wszystkim w województwach zachodniopomorskim, mazowieckim i małopolskim. Popyt na magazyny w III kwartale br. sięgnął 1,10 mln mkw., a największe umowy podpisano w Wiskitkach, Radomsku i Łodzi.
Po pandemii świat biznesu stanął przed jednym z największych wyzwań od lat: jak na nowo zdefiniować rolę biura? Proste nakazy powrotu okazały się nieskuteczne, a puste biurka stały się symbolem niedopasowania strategii do oczekiwań pracowników. Odpowiedź na pytanie „po co nam dziś biuro?” kryje się w danych. To właśnie analityka personalna (people analytics) staje się kluczowym narzędziem, które pozwala przekształcić kosztowne powierzchnie w żywe środowiska pracy.
Rośnie popyt na nowoczesne biura – zgodnie z danymi Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), w drugim kwartale 2025 roku odnotowano ponad 50% wzrost zainteresowania wynajmem w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Firmy wracają do biur, a kluczowym kryterium wyboru staje się dziś ich dostępność komunikacyjna. Na co przede wszystkim zwracają uwagę najemcy?
Na koniec czwartego kwartału 2025 r. całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych w Polsce wyniosły 6,72 mln mkw. – wskazują najnowsze dane CBRE. Dostępność wolnych biur spadła w większości miast. Najniższa jest w Szczecinie, Lublinie i Trójmieście. Popyt rośnie, a nowych inwestycji brakuje. W czwartym kwartale minionego roku do użytku oddano jeden nowy biurowiec, a w całym 2025 r. przybyło ich pięć. Eksperci CBRE wskazują, że taka sytuacja może powodować selektywny wzrost czynszów.
Rynek biurowy w Warszawie wchodzi w fazę wyraźnego niedoboru powierzchni, szczególnie w centralnych lokalizacjach. Na koniec 2025 r. poziom pustostanów spadł do 9,1 proc., a w ścisłym centrum miasta wolne pozostaje już tylko około 5–6 proc. powierzchni – wskazują najnowsze dane CBRE. Jednocześnie nowa podaż pozostaje bardzo ograniczona, a rekordowy popyt w dużej mierze opiera się na renegocjacjach istniejących umów.
Firmy coraz ostrożniej podchodzą do rekrutacji i selektywniej planują zatrudnienie, jednocześnie koncentrując się na optymalizacji struktur organizacyjnych – wynika z najnowszych analiz Gi Group Holding. Eksperci podkreślają, że nie jest to oznaka osłabienia rynku pracy, lecz jego stopniowe przechodzenie w fazę stabilizacji i większej dojrzałości, w której kluczowe stają się efektywność kosztowa oraz bardziej świadome zarządzanie organizacją pracy i przestrzenią biurową.