Choć oficjalne statystyki nadal pokazują relatywnie wysoki poziom dostępnej powierzchni magazynowej, rzeczywista sytuacja na rynku jest znacznie bardziej napięta niż wynika z raportów. Zdaniem ekspertów SQM Advisory rynek magazynowy w ciągu najbliższych kwartałów stanie przed gwałtownym spadkiem dostępności powierzchni. Powrót popytu przy ograniczonej nowej podaży może szybko zmienia układ sił na rynku.
Końcówka 2025 roku potwierdza, że polski rynek nieruchomości wszedł w fazę odbicia, jednak jego charakter różni się zasadniczo od poprzednich cykli. Po głębokim spowolnieniu z 2023 r. powrót aktywności inwestycyjnej jest wyraźny, lecz odbywa się w zupełnie nowych realiach – bardziej złożonych, regulowanych i technologicznych. W efekcie inwestorzy rynku nieruchomości muszą dziś dysponować umiejętnościami, które jeszcze kilka lat temu nie były standardem rynkowym.
Polski rynek nieruchomości komercyjnych konsekwentnie umacnia swoją pozycję w regionie, utrzymując stabilną aktywność inwestorów i wysoki wolumen transakcji. Mimo nieznacznego spowolnienia, struktura rynku oraz skala kapitału zaangażowanego w 2025 roku potwierdzają jego odporność i długoterminowy potencjał.
Polski rynek nieruchomości wyraźnie traci dynamikę. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w okresie od stycznia do sierpnia 2025 r. oddano do użytkowania 125,3 tys. mieszkań i domów. To najsłabszy wynik od siedmiu lat. Ostatni raz niższą liczbę nowych lokali odnotowano w 2018 roku, kiedy w tym samym okresie ukończono mniej niż 126 tys. mieszkań. Wynik ten potwierdza, że sektor mieszkaniowy wchodzi w fazę stagnacji po latach intensywnego rozwoju i wysokiej aktywności inwestycyjnej.
Maj i czerwiec to moment, w którym rynek najmu zaczyna przygotowywać się do jednego z najgorętszych okresów w roku – sezonu studenckiego. Już teraz rośnie liczba zapytań o mieszkania w największych miastach akademickich, a właściciele analizują strategie cenowe na jesień. Tegoroczny sezon może jednak wyglądać inaczej niż w poprzednich latach.
Polski rynek biurowy notuje wyraźne ożywienie, a Warszawa wyrasta na jedną z najbardziej dynamicznych i perspektywicznych lokalizacji biurowych w Europie – zarówno dla najemców, jak i inwestorów. Sektor ponownie przyciąga uwagę globalnych graczy, wspierany przez solidny wzrost gospodarczy oraz rosnące zaufanie inwestorów.
Prognozowane złagodzenie polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego w 2026 roku w połączeniu z ograniczeniami podażowymi wynikającymi z planowanych zmian w systemie planowania przestrzennego, może przełożyć się na kolejną falę presji cenowej na rynku mieszkaniowym. Jednocześnie eksperci wskazują, że brak nowych programów wsparcia kredytowego może skutkować powrotem na rynek części nabywców, którzy w ostatnich latach odkładali decyzje zakupowe.
Warszawski rynek biurowy wyraźnie przyspieszył. W pierwszej połowie 2026 roku wolumen transakcji najmu wzrósł o 38% rok do roku, osiągając blisko 417 000 m kw. Jednocześnie aktywność deweloperów pozostaje bardzo ograniczona. Prognozowana nowa podaż na cały rok wyniesie zaledwie 49 000 m kw., co będzie jednym z najniższych poziomów od dwóch dekad. Efektem jest dalszy spadek wskaźnika pustostanów, który na koniec czerwca osiągnął 8,5%. Warszawa pozostaje rynkiem właściciela, szczególnie w segmencie najnowocześniejszych i najlepiej zlokalizowanych biur.
Rok 2026 zapowiada się jako okres zmiany jakościowej na rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Po kilku latach silnych zaburzeń – od pandemii i gwałtownego wzrostu inflacji, po dynamiczne zmiany stóp procentowych i programy dopłat – rynek wchodzi w fazę większej przewidywalności i równowagi.
Biura, magazyny, parki handlowe – te aktywa cieszyły się największym wzięciem na polskim rynku inwestycyjnym w 2025 r. Inwestorzy kupowali dużo, ale koncentrowali się na średnich i mniejszych projektach lub portfelach nieruchomości. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują 2025 rok na krajowym rynku inwestycyjnym i prognozują najbardziej istotne trendy na nadchodzące 12 miesięcy
Rynek nieruchomości premium w Polsce stale rośnie, choć wolniej niż w poprzednich latach. Rosną również ceny luksusowych domów i mieszkań, na co wpływ ma szereg czynników. Zmienia się też myślenie o luksusie.
olska wchodzi w etap, w którym demografia przestaje być tłem dla decyzji biznesowych, a staje się jednym z głównych czynników kształtujących gospodarkę i rynek nieruchomości komercyjnych. Do 2035 roku w naszym kraju ubędzie 1,2 mln mieszkańców, liczba osób w wieku 25-44 lata skurczy się o około 2 mln, a niemal co czwarty Polak będzie miał wtedy ponad 65 lat. Jednocześnie szybko będzie rósł handel w Internecie - w ciągu najbliższych 10 lat wolumen e-commerce wzrośnie o 106 proc., czyli o około 97 mld zł. Z najnowszych badań firmy doradczej JLL wynika, że dla rynku magazynowego oznacza to koniec epoki wzrostu opartego na dostępności taniej pracy i początek nowego modelu, w którym o przewadze zdecydują elastyczność aktywów, gotowość do modularnej automatyzacji oraz zdolność obsługi najszybciej rosnących segmentów popytu: e-commerce, e-grocery i cold chain.
Klienci mają coraz mniej powodów, by odkładać na później zakup mieszkania. W efekcie w III kwartale br. w Warszawie deweloperzy sprzedali więcej lokali, niż wprowadzili na rynek. W porównaniu do poprzedniego kwartału, sprzedaż była o 43,3 proc. wyższa – wynika z najnowszych danych CBRE i Tabelaofert.pl. Dostępność mieszkań lekko spada, ale ceny pozostają stabilne. Dla sytuacji na rynku w najbliższych miesiącach istotne będą przede wszystkim decyzje Rady Polityki Pieniężnej, ale pośredni wpływ może mieć również ustawa o jawności cen mieszkań.
Choć aktywność inwestorów na polskim rynku nieruchomości komercyjnych jest słabsza niż przed rokiem, to można zaobserwować oznaki ożywienia. Realizowanych jest kilka dużych transakcji. Od początku 2025 r. łączna wartość inwestycji sięgnęła 2,5 mld EUR, wskazują najnowsze dane CBRE. Udział polskiego kapitału przekroczył jedną piątą całego wolumenu. W III kwartale najbardziej aktywny były sektor biurowy, następnie magazynowy i handlowy.
Rola Polski i siła naszej gospodarki jest coraz lepiej widoczna na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych. Umocniliśmy pozycję lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a nasz wizerunek w całej Europie systematycznie się poprawia, co stwarza sprzyjające warunki dla dalszych inwestycji. Perspektywy dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce na najbliższe lata są pozytywne. Pod względem prognoz wzrostu gospodarczego wyprzedzamy resztę krajów regionu. Optymizmowi sprzyjają również spadające stopy procentowe, niższa inflacja i rosnąca konsumpcja. Znakiem zapytania dla przyszłości rynku pozostaje kwestia wojny w Ukrainie. Jeśli spełni się pozytywny scenariusz i konflikt się zakończy, staniemy się krajem transferowym, co będzie dobrze wpływać zarówno na rynek nieruchomości, jak i całą gospodarkę.