O ponad 7 proc., do 6583,14 zł wzrośnie od 1 października br. w Warszawie limit cenowy kwalifikujący mieszkania do rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. To oznacza spory wzrost dostępności dopłat. Poza dzielnicami leżącymi wzdłuż linii metra, znalezienie mieszkania w MdM w stolicy nie powinno już sprawiać większego problemu.
Prace nad projektem ustawy wprowadzającej program Mieszkanie dla Młodych przyniosły już pierwsze zmiany. Dobrą wiadomością dla osób chcących skorzystać z dopłat jest decyzja posłów o podwyższeniu limitu cen mieszkań, które kwalifikują się do programu.
Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, że 16 marca br. przestaje przyjmować wnioski o dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych na ten rok. To znaczy, że można się będzie ubiegać jedynie o dopłatę w 2017 i 2018 roku, potem MdM zostanie wygaszony.
Koniec limitu pieniędzy na dopłaty na 2017 r. to teoretycznie niewielki kłopot. Wystarczy zaczekać do stycznia przyszłego roku, kiedy będą dostępne kolejne 373 mln zł. Expander zwraca jednak uwagę, że w praktyce oznacza to, że część osób albo straci wpłacone zaliczki, albo będzie musiała zaciągnąć zwykły kredyt. Kluczowe jest to, czy wniosek został zarejestrowany przez bank w BGK.
W tym roku zima nie wystraszyła kupujących mieszkania. W minionym miesiącu program „Mieszkanie dla młodych” cieszył się tak dużym zainteresowaniem, że pieniądze na tegoroczne dopłaty za chwilę się skończą.
Około 800 mieszkań w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego powstanie przy ul. Starkiewicza na obszarze dawnego dworca towarowego Pomorzany w Szczecinie. Za realizację inwestycji będzie odpowiedzialna spółka celowa, do której PKP S.A. przekazało aport w postaci gruntu, z kolei pełne finansowanie projektu zapewni Fundusz Mieszkań dla Rozwoju, którego aktywami zarządza spółka PFR Nieruchomości.
Przy dużym wyborze nowych mieszkań, na rynku trudno jest znaleźć takie, które kwalifikują się do dopłat
Po obniżeniu od października br. limitów cen w ramach programu Rodzina na swoim w niektórych miastach raczej nie uda się już znaleźć mieszkań kwalifikujących się do dopłat
Przygotowana przez Ministerstwo Infrastruktury nowelizacja przepisów o udzielaniu preferencyjnego kredytu dla rodzin zakłada powolne wycofywanie się rządu z dopłat.
Wrzesień był najlepszym od marca miesiącem jeśli chodzi o popularność programu Mieszkanie dla Młodych. Łączna kwota dopłat we wnioskach zaakceptowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego przekroczyła 294 mln zł, z czego na ten rok przypada 204 mln zł.
Po ograniczeniu dostępu do rządowych dopłat do kredytów hipotecznych, banki wycofują się z pożyczek walutowych. Przestały też spadać marże dominujących na rynku kredytów w złotych
Choć pula pieniędzy z MdM na 2017 rok zostanie otwarta dopiero 2 stycznia, to klienci już dziś mogą uruchomić machinę kredytową aby na początku miesiąca skompletowane dokumenty trafiły do Banku Gospodarstwa Krajowego. W ten sposób minimalizuje się też ryzyko utknięcia w zatorach, które mogą pojawić się w niektórych bankach w styczniu.
Zmiany wprowadzone w programie Rodzina na swoim to nie jedyne ograniczenie w dostępie do państwowych dopłat do kredytów hipotecznych. Nowe zasady przyznawania pożyczek, związane z rekomendacją S, od nowego roku uniemożliwią kupno mieszkania osobom z niską zdolnością kredytową.
Specjalna edycja „Pulsu Rynku PFRN”. Jak na nowelizację rządowego programu Mieszkanie dla Młodych i pierwsze oferty Funduszu Mieszkań na Wynajem zareaguje rynek nieruchomości wtórnych? 76 proc. badanych przez PFRN pośredników w obrocie nieruchomościami
Kupno pierwszego domu lub mieszkania to poważna inwestycja, która rozkłada się na długie lata. Młodzi ludzie, decydujący się na wzięcie na swoje barki takiego zobowiązania, mogą liczyć na pomoc w postaci dopłat.