Zainteresowanie wynajmem powierzchni biurowych rośnie w błyskawicznym tempie – tylko w drugim kwartale 2025 roku najem w ośmiu największych polskich miastach zwiększył się aż o 51% rok do roku. To jasny sygnał: firmy porzucają home office na rzecz powrotu do biur. Gdzie najem kwitnie najmocniej i co to oznacza dla rynku pracy?
Rośnie popyt na nowoczesne biura – zgodnie z danymi Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), w drugim kwartale 2025 roku odnotowano ponad 50% wzrost zainteresowania wynajmem w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Firmy wracają do biur, a kluczowym kryterium wyboru staje się dziś ich dostępność komunikacyjna. Na co przede wszystkim zwracają uwagę najemcy?
I kwartał 2026 roku przyniósł stabilizację po stronie podaży oraz wyraźne spowolnienie wolumenu transakcji najmu na ośmiu głównych biurowych rynkach regionalnych w Polsce. Całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej przekroczyły 6,76 mln mkw., jednak rosnący poziom pustostanów i niższa aktywność najemców pokazują, że rynek pozostaje w fazie dostosowania do aktualnych realiów gospodarczych. Największa polska firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych AXI IMMO podsumowuje sytuację na regionalnych rynkach biurowych w I kwartale 2026 roku.
15% mniej nowych biurowców i aż o 22% mniej realizowanych inwestycji niż rok wcześniej – wskazują najnowsze analizy Deloitte. Ograniczona aktywność deweloperów sprawia, że najemcy coraz częściej kierują swoją uwagę w stronę istniejących, atrakcyjnych budynków. To trend coraz bardziej widoczny w dużych miastach Polski.
Jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem idealnego biura był przede wszystkim jego metraż, wystrój czy prestiżowa lokalizacja. Dziś, w erze pracy hybrydowej i deficytu czasu, najemcy coraz częściej doceniają kompleksy biurowe, które oferują nie tylko przestrzeń do pracy, ale także bliski dostęp do różnorodnych usług, gastronomii, sklepów czy stref relaksu. Z czego wynika nowy trend?
Rynek nieruchomości biurowych przechodzi poważne zmiany. Jak wynika z najnowszych danych PMR Market Experts by Hume’s, w 2024 roku odnotowano rekordowo niski poziom aktywności w sektorze budownictwa biurowego. Gwałtowny spadek popytu na nowe powierzchnie biurowe sprawił, że deweloperzy komercyjni masowo zamrozili realizację nowych inwestycji. Jednocześnie zaczęło rosnąć zainteresowanie starszymi budynkami. Jakie powierzchnie wzbudzają największe zainteresowanie najemców i z czego wynikają obserwowane zmiany? Eksperci wyjaśniają.
Zamrożenie nowych projektów biurowych, rosnące zainteresowanie starszymi budynkami i redefinicja pojęcia „nowoczesnego biura” – to tylko niektóre z zaskakujących zmian, jakie zaszły na rynku nieruchomości komercyjnych w ostatnim czasie. Eksperci prognozują, że rok 2025 może być przełomowy dla całej branży, a kluczowe znaczenie zyskuje dziś oferta dobrze zlokalizowanych i gotowych do użytkowania przestrzeni.
Kraków utrzymuje pozycję wicelidera wśród rynków biurowych w Polsce, zaraz po Warszawie. Zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w stolicy Małopolski wynoszą obecnie 1,83 mln m kw., co stanowi ponad 14% całkowitej podaży w kraju. Miasto niezmiennie przyciąga najemców – w pierwszym kwartale 2025 roku zawarto tu umowy najmu na niemal 57 000 m kw., co było najlepszym wynikiem wśród wszystkich rynków regionalnych.
Wynajem nieruchomości w Polsce od lat budzi wiele wątpliwości prawnych, a jedną z najczęstszych decyzji, przed jakimi stają właściciele mieszkań, jest wybór odpowiedniej formy umowy najmu. Najem okazjonalny i najem instytucjonalny funkcjonują jako rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo wynajmującego, jednak w praktyce są przeznaczone dla zupełnie różnych grup i odpowiadają na inne potrzeby rynkowe. Niewłaściwy wybór modelu najmu może prowadzić nie tylko do nadmiernych formalności, ale również do realnych problemów organizacyjnych i prawnych w trakcie trwania umowy.
W ujęciu ogólnym rok 2025 przyniósł europejskiemu rynkowi nieruchomości stabilizację po latach turbulencji. Był to okres wyhamowania inflacji, stabilizacji stóp procentowych oraz stopniowej odbudowy popytu. Po gwałtownych wstrząsach z lat 2022–2023 i stagnacji w 2024 roku, rynek zaczął odzyskiwać równowagę, choć proces ten przebiegał nierównomiernie. Kluczowym zjawiskiem stało się wejście Europy w fazę „nowej normalności”, definiowaną przez wyższe koszty finansowania, zwiększoną selektywność inwestorów oraz rosnące znaczenie sektora najmu.
Branża nieruchomości ma ogromny wpływ na środowisko. Budynki odpowiadają za około 40% globalnego zużycia energii oraz 30% emisji gazów cieplarnianych. W związku z tym, dążenie do zrównoważonego rozwoju w sektorze nieruchomości stało się priorytetem nie tylko dla firm deweloperskich, inwestorów, ale również najemców. Czy coraz większa świadomość ekologiczna w czasach przywiązywania dużej wagi najemców do ograniczania kosztów przekłada się na wynajem biur?
Gliwice to jedno z najbardziej dynamicznie rozwijających się miast biznesowych na Śląsku. Dzięki połączeniu nowoczesnej infrastruktury, bliskości autostrad A1 i A4 oraz Politechniki Śląskiej, stanowi doskonałe miejsce dla przedsiębiorców, startupów i freelancerów. Właśnie tutaj powstał projekt IT Hub Gliwice, powstający w ramach infrastruktury Parku Naukowo Technologicznego "Technopark Gliwice", który oferuje kompleksowe rozwiązania w zakresie wynajmu biur i coworkingu w Gliwicach.
Jak wynika z najnowszego raportu AXI IMMO, największej polskiej firmy doradczej na rynku nieruchomości komercyjnych pt.: „Rynek biurowy w Warszawie. I kwartał 2026 r.”, w I kwartale 2026 roku warszawski rynek biurowy odnotował spadek aktywności najemców przy jednoczesnym utrzymującym się ograniczeniu dostępnej powierzchni w centralnych lokalizacjach.
Dostępność biur w stolicy jest coraz niższa, szczególnie w centrum. Powierzchnia w oddanych niedawno projektach jest już zapełniona w 76 proc., a na pozostałą prowadzone są negocjacje – wskazują dane CBRE. Na koniec III kwartału br. łączna podaż biur w Warszawie skurczyła się, a odsetek przestrzeni dostępnej na wynajem był najniższy od 2021 r. Eksperci CBRE wskazują, że konkurencja pomiędzy najemcami zaczyna rosnąć, podobnie jak wartość czynszów.
Najem instytucjonalny staje się zauważalnym elementem miejskiej tkanki. Nie jest to rewolucja, raczej stopniowa zmiana, będąca częścią ewolucji współczesnych miast i sposobu, w jaki funkcjonuje sektor mieszkaniowy.