Rynek nieruchomości zmienia swój charakter. Po okresie hossy, widać symptomy spowolnienia. W wielu miastach ceny mieszkań przestały rosnąć lub wzrosty są marginalne. Kilka z nich opiera się jednak tym trendom.
Rynek mieszkaniowy w Polsce wchodzi w fazę wyraźnego spowolnienia. Choć ceny wciąż utrzymują się na wysokich poziomach, coraz więcej sygnałów wskazuje na nadchodzące zmiany. Eksperci nie mają wątpliwości – przed branżą najtrudniejsze lata od dawna.
Rynek pierwotny kontra wtórny: która droga do wymarzonego mieszkania będzie dla Ciebie najkorzystniejsza, szybsza i tańsza? Porównujemy oba światy, abyś podejmując decyzję, miał pełny obraz rzeczywistości.
Deweloper Matexi Polska podsumował wyniki sprzedaży mieszkań w 2025 roku. W tym okresie zawarte zostały łącznie 362 umowy deweloperskie, czyli około 14% więcej niż w poprzednim roku. Na 2026 rok firma zakłada osiągnięcie sprzedaży na poziomie około 400 mieszkań.
Rynek mieszkaniowy w Lublin w ostatnich latach rozwija się w sposób stabilny i konsekwentny, co wyróżnia go na tle wielu większych aglomeracji w Polsce. Popyt na mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, a jednocześnie dynamika cen pozostaje bardziej umiarkowana niż w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. Taka sytuacja sprawia, że Lublin pozostaje rynkiem stabilnym i przewidywalnym zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.
Krakowski rynek magazynowy pozostaje jednym z mniejszych w Polsce, jednak jego siłą są stabilne fundamenty oraz ograniczona podaż, która przy utrzymującym się popycie sprzyja niskim pustostanom i stabilnym czynszom. Jak wynika z raportu „Kraków – rynek nieruchomości komercyjnych”, wysokie bariery wejścia, w tym niedobór gruntów i rosnące koszty realizacji inwestycji, w istotny sposób kształtują specyfikę lokalnego rynku.
Aż 69 nowych mieszkań trafiło do sprzedaży w ramach drugiego etapu osiedla Massalskiego Trust. Inwestycja realizowana przez Trust Investment powstaje na kieleckich Ślichowicach – jednej z najbardziej atrakcyjnych dzielnic miasta dla rodzin. Oferta obejmuje mieszkania o powierzchni od 25 do 69 m2, rozbudowaną strefę wspólną oraz nowoczesne udogodnienia.
Po okresie dużej zmienności spowodowanej wahaniami stóp procentowych i skokowym popytem z lat 2023–2024, rynek deweloperski wchodzi w rok 2026 w znacznie spokojniejszym rytmie. Analizy wskazują, że kolejny rok może stać się jednym z najbardziej przewidywalnych okresów ostatniej dekady. W centrum uwagi znajdą się nie dynamiczne wzrosty, lecz stabilizacja, racjonalizacja decyzji zakupowych i zmiana struktury popytu.
Warszawa i Kraków doganiają Rzym – ceny za metr kwadratowy mieszkań są tam już prawie takie same jak w stolicy Włoch. Polska wysuwa się na prowadzenie pod względem tempa wzrostu cen w Europie. Choć do poziomów Paryża czy Monachium wciąż daleko, w krajowych metropoliach stawki rosną błyskawicznie.
Rynek najmu w Polsce wchodzi w fazę, w której przestaje być prostą lokatą kapitału, a zaczyna działać jak pełnoprawne aktywo inwestycyjne wymagające zarządzania. Potwierdzają to zarówno dane rynkowe, jak i obserwacje operatorów działających w skali.
Przejrzystość cenowa na rynku nieruchomości? Od września to już nie wybór, a obowiązek. Nowelizacja ustawy deweloperskiej nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań i dodatkowych elementów oferty. Zmiany wprowadzono etapami. Co zmieniło się od 11 września i czego mogą oczekiwać od dewelopera kupujący?
Nadchodzą zmiany na rynku nieruchomości: deweloperzy mogą wkrótce zostać zobowiązani do publicznego ujawniania cen oferowanych mieszkań. Podczas gdy część branży opiera się tej inicjatywie, argumentując, że brak cen w ofertach skłania klientów do bezpośredniego kontaktu i umożliwia lepsze przedstawienie wartości inwestycji, inni deweloperzy już od dawna praktykują pełną transparentność.
Polski rynek nieruchomości wyraźnie traci dynamikę. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w okresie od stycznia do sierpnia 2025 r. oddano do użytkowania 125,3 tys. mieszkań i domów. To najsłabszy wynik od siedmiu lat. Ostatni raz niższą liczbę nowych lokali odnotowano w 2018 roku, kiedy w tym samym okresie ukończono mniej niż 126 tys. mieszkań. Wynik ten potwierdza, że sektor mieszkaniowy wchodzi w fazę stagnacji po latach intensywnego rozwoju i wysokiej aktywności inwestycyjnej.
Polska starzeje się najszybciej w Unii Europejskiej, a jednocześnie dysponuje jedną z najniższych dostępności placówek opieki całodobowej oraz projektów senioralnych (Senior Housing). Raport JLL „Rynek nieruchomości senioralnych w Polsce” pokazuje głęboką lukę podażową przy równoczesnym, solidnym fundamencie popytowym. Do 2050 roku liczba osób w wieku 65+ wzrośnie o ok. 2,1 mln, a populacja 75+ sięgnie blisko 4,8 mln. W tym samym czasie krajowy zasób miejsc opieki całodobowej i mieszkań senioralnych pozostaje niewspółmiernie niski: w placówkach opieki długoterminowej to zaledwie 49,5 miejsca na 1000 osób 75+, a komercyjny Senior Housing liczy około 600 lokali w skali kraju, czyli ok. 0,2 lokalu na 1000 osób 75+. Przy średnim obłożeniu rzędu 95% i wielomiesięcznych listach oczekujących, te liczby jednoznacznie potwierdzają trwałą nadwyżkę popytu nad podażą.
W III kwartale 2024 roku sprzedaż mieszkań na sześciu największych rynkach spadła o 7% kwartał do kwartału, do 9,2 tys. mieszkań. Od początku roku sprzedano 30 tys. sprzedanych jednostek, czyli o 31% mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Mimo to podaż nowych mieszkań wzrosła o 65% rdr, co zwiększyło ofertę mieszkań do 52,2 tys. lokali.