W II kwartale br. popyt na mieszkania w stolicy był ograniczony. Sprzedanych zostało 2897 mieszkań, a więc o 5,6 proc. mniej niż w poprzednim kwartale i znacznie poniżej średniej kwartalnej sprzedaży, która dla minionych pięciu lat wynosi dla Warszawy 4000 jednostek – wynika z analiz CBRE i portalu TabelaOfert. Średni koszt mieszkania sprzedanego w stolicy sięgnął 17 522 PLN/mkw. O niecałe 10 proc. spadła w ujęciu kwartalnym cena lokali wprowadzanych do sprzedaży – wyniosła ona 17 528 PLN/mkw. Dla sytuacji na rynku w najbliższych miesiącach istotne będą ewentualne decyzje Rady Polityki Pieniężnej o dalszych obniżkach stóp procentowych.
Za nami stabilny rok na rynku nieruchomości, który – mimo wyzwań makroekonomicznych i sezonowych wahań – upłynął pod znakiem stale rosnącego zainteresowania zakupem mieszkań. Czy zwiększony popyt przełoży się na diametralne wzrosty cen? Eksperci rynku nieruchomości prognozują, czego możemy spodziewać się w 2026 roku.
Polski rynek nieruchomości zmienił się względem ostatnich lat - boryka się z wyraźnym spadkiem popytu. W Krakowie sytuacja wygląda zgoła inaczej i mimo ogólnokrajowego trendu, zainteresowanie nowymi mieszkaniami stale rośnie. Miasto przyciąga nie tylko inwestorów, ale również nowych mieszkańców.
Warszawski rynek biurowy zakończył 2025 rok w bardzo dobrej kondycji. Rekordowo wysoki popyt, przy jednocześnie ograniczonej nowej podaży, przełożył się na dalszy spadek poziomu pustostanów oraz stabilizację stawek czynszowych. Łączny wolumen transakcji najmu w całym 2025 roku wyniósł 794 000 m kw., co oznacza wzrost o 7% rok do roku, a wskaźnik pustostanów obniżył się do 9,1% – najniższego poziomu od ponad pięciu lat.
Popyt na powierzchnie magazynowe w Polsce pozostaje bardzo dynamiczny. W trzech pierwszych kwartałach 2025 roku wynajęto 4,5 mln m kw., co jest wynikiem o 20% większym niż rok wcześniej. Jednocześnie rynek inwestycyjny utrzymuje wysoką aktywność, a wartość transakcji magazynowych wzrosła o 18%, osiągając 873 mln euro. Silna obecność globalnych inwestorów potwierdza stabilność i atrakcyjność Polski jako kluczowego rynku logistycznego w regionie.
Zwiększa się zainteresowanie powierzchnią biurową na rynkach regionalnych. Od początku 2025 r. popyt sięgnął 528,7 tys. mkw., a więc był wyższy niż w tym samym okresie minionego roku – wynika z najnowszych danych CBRE. Najwięcej wynajęto w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście. Aktywność deweloperów jest niska. W III kwartale br. do użytku oddane zostały trzy biurowce, a w budowie pozostaje 200 tys. mkw. powierzchni. Jak wskazują eksperci CBRE, ograniczona liczba inwestycji będzie powodować spadek pustostanów oraz wzrost wysokości czynszów, zwłaszcza na rynku krakowskim, trójmiejskim i poznańskim, gdzie poziom pustostanów jest najniższy.
Sztuczna inteligencja napędza rekordowy popyt na centra danych, mimo ograniczeń w dostępie do energii
Rynek mieszkaniowy wchodzi w 2026 rok w stan względnej równowagi. Po okresie wyhamowania i selektywnego popytu coraz wyraźniej widać jednak, że ceny nie będą spadać. Kluczowe pytanie dotyczy dziś nie kierunku zmian, lecz ich skali.
Na koniec pierwszego kwartału 2026 r. całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych wyniosły 6,76 mln mkw. W tym okresie oddano do użytku pięć nowych obiektów biurowych – wskazują dane CBRE. Wśród regionalnych rynków biurowych rośnie znaczenie Trójmiasta, gdzie tylko w pierwszych trzech miesiącach tego roku wynajęto blisko 50 tys. mkw. przestrzeni biurowej.
Rośnie popyt na nowoczesne biura – zgodnie z danymi Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), w drugim kwartale 2025 roku odnotowano ponad 50% wzrost zainteresowania wynajmem w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Firmy wracają do biur, a kluczowym kryterium wyboru staje się dziś ich dostępność komunikacyjna. Na co przede wszystkim zwracają uwagę najemcy?
Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków magazynowych w Europie, oferując nowoczesne zasoby i stabilne fundamenty rozwoju. Choć konkurencja w regionie CEE rośnie, a inwestorzy działają ostrożniej w obliczu niepewności geopolitycznej, rynek wciąż wykazuje odporność. W 2025 roku motorem wzrostu była Warszawa, a prognozy na kolejne lata wskazują na stopniowe ożywienie popytu.
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w regionach”, w pierwszej połowie 2025 roku na głównych regionalnych rynkach biurowych (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) odnotowano rekordowy popyt ze strony najemców oraz najniższą w historii podaż nowych biur. Wskaźnik pustostanów na koniec czerwca pozostał na poziomie z pierwszego kwartału, a dostępna powierzchnia w istniejących budynkach wyniosła ok. 1,2 mln mkw. Deweloperzy wciąż wykazują dużą ostrożność przy rozpoczynaniu nowych inwestycji, co przekłada się na niski wolumen powierzchni będącej w budowie.
Polska pozostaje jednym z najbardziej stabilnych rynków magazynowo-przemysłowych w Europie. Według najnowszej analizy Savills, na koniec III kwartału 2025 r. całkowite zasoby powierzchni osiągnęły 36,45 mln m kw. Od początku roku oddano 1,55 mln m kw., czyli o 26% mniej niż rok wcześniej, przy jednocześnie wysokim poziomie komercjalizacji nowych projektów – średnio 66%, co oznacza wzrost o 9 pp r/r. Największe wolumeny podaży trafiły na rynki: Wrocławia, Górnego Śląska i Polski Centralnej.
W II kwartale 2025 r. na regionalnym rynku biurowym nie został oddany do użytku żaden nowy budynek. Aktywność deweloperów jest śladowa, co jest efektem znacznego poziomu pustostanów i wysokich kosztów realizacji inwestycji. Popyt na biura jest jednak wysoki. Od kwietnia do czerwca br. wyniósł 217,2 tys. mkw., co jest wynikiem o 50 proc. wyższym w ujęciu rocznym – wynika z najnowszych danych CBRE. Zdaniem ekspertów CBRE zaczyna to skutkować powolnymi spadkami dostępnej powierzchni. Widoczny jest coraz większy podział na najlepsze obiekty i resztę, co ma swoje odbicie zarówno w popularności wśród najemców, jak i wysokości czynszów.
Rynek mieszkaniowy w Lublin w ostatnich latach rozwija się w sposób stabilny i konsekwentny, co wyróżnia go na tle wielu większych aglomeracji w Polsce. Popyt na mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, a jednocześnie dynamika cen pozostaje bardziej umiarkowana niż w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. Taka sytuacja sprawia, że Lublin pozostaje rynkiem stabilnym i przewidywalnym zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.