Rynek mieszkaniowy w Polsce wchodzi w fazę wyraźnego spowolnienia. Choć ceny wciąż utrzymują się na wysokich poziomach, coraz więcej sygnałów wskazuje na nadchodzące zmiany. Eksperci nie mają wątpliwości – przed branżą najtrudniejsze lata od dawna.
Polski rynek nieruchomości szykuje się na cichą rewolucję. Nie trzydziestolatkowie, a seniorzy będą ustawiali się w kolejce do biur sprzedaży. To efekt demografii, która coraz wyraźniej przesuwa punkt ciężkości w stronę osób 60+.
Liczba prywatnych akademików w Polsce rośnie od 15 lat. W minionych dwóch latach dynamika realizacji tych projektów zwiększyła się znacznie, a w 2025 r. do użytku oddano 12 takich obiektów, oferujących łącznie 3,8 tys. miejsc noclegowych – wynika z raportu CBRE „Prywatne akademiki w Polsce – czas nowych obiektów”. W budowie znajduje się ich 8, a 30 jest w planach. Eksperci CBRE wskazują, że lokowanie kapitału w rynek prywatnych domów studenckich (PBSA) pozostaje atrakcyjne dla inwestorów aktywnych w Europie.
Jak wynika z najnowszego raportu AXI IMMO, największej polskiej firmy doradczej na rynku nieruchomości komercyjnych pt.: „Rynek biurowy w Warszawie. I kwartał 2026 r.”, w I kwartale 2026 roku warszawski rynek biurowy odnotował spadek aktywności najemców przy jednoczesnym utrzymującym się ograniczeniu dostępnej powierzchni w centralnych lokalizacjach.
Warszawski rynek biurowy w I kwartale 2026 roku utrzymał stabilne fundamenty, przy jednoczesnym ograniczeniu aktywności deweloperskiej. Rekordowo niska nowa podaż oraz niewielka liczba projektów w budowie przesuwają równowagę rynkową w kierunku właścicieli i będą sprzyjać dalszemu spadkowi pustostanów w kolejnych kwartałach.
Trójmiasto pozostaje jednym z najbardziej aktywnych i dojrzałych regionalnych rynków biurowych w Polsce. W I kwartale 2026 roku rynek wyróżniał się bardzo silnym popytem przy jednocześnie ograniczonej nowej podaży, co przełożyło się na dalszy spadek pustostanów do jednego z najniższych poziomów wśród największych miast regionalnych.
Rynek mieszkaniowy w Lublin w ostatnich latach rozwija się w sposób stabilny i konsekwentny, co wyróżnia go na tle wielu większych aglomeracji w Polsce. Popyt na mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, a jednocześnie dynamika cen pozostaje bardziej umiarkowana niż w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. Taka sytuacja sprawia, że Lublin pozostaje rynkiem stabilnym i przewidywalnym zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.
Po okresie dużej zmienności spowodowanej wahaniami stóp procentowych i skokowym popytem z lat 2023–2024, rynek deweloperski wchodzi w rok 2026 w znacznie spokojniejszym rytmie. Analizy wskazują, że kolejny rok może stać się jednym z najbardziej przewidywalnych okresów ostatniej dekady. W centrum uwagi znajdą się nie dynamiczne wzrosty, lecz stabilizacja, racjonalizacja decyzji zakupowych i zmiana struktury popytu.
Krakowski rynek biurowy utrzymał stabilne fundamenty w I kwartale 2026 roku, pomimo wyraźnego spadku aktywności najemców po rekordowym 2025 roku. Stabilny poziom pustostanów, ograniczona nowa podaż oraz rosnący udział nowych umów i ekspansji potwierdzają odporność największego regionalnego rynku biurowego w Polsce.
Rola Polski i siła naszej gospodarki jest coraz lepiej widoczna na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych. Umocniliśmy pozycję lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a nasz wizerunek w całej Europie systematycznie się poprawia, co stwarza sprzyjające warunki dla dalszych inwestycji. Perspektywy dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce na najbliższe lata są pozytywne. Pod względem prognoz wzrostu gospodarczego wyprzedzamy resztę krajów regionu. Optymizmowi sprzyjają również spadające stopy procentowe, niższa inflacja i rosnąca konsumpcja. Znakiem zapytania dla przyszłości rynku pozostaje kwestia wojny w Ukrainie. Jeśli spełni się pozytywny scenariusz i konflikt się zakończy, staniemy się krajem transferowym, co będzie dobrze wpływać zarówno na rynek nieruchomości, jak i całą gospodarkę.
Polski rynek nieruchomości wyraźnie traci dynamikę. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w okresie od stycznia do sierpnia 2025 r. oddano do użytkowania 125,3 tys. mieszkań i domów. To najsłabszy wynik od siedmiu lat. Ostatni raz niższą liczbę nowych lokali odnotowano w 2018 roku, kiedy w tym samym okresie ukończono mniej niż 126 tys. mieszkań. Wynik ten potwierdza, że sektor mieszkaniowy wchodzi w fazę stagnacji po latach intensywnego rozwoju i wysokiej aktywności inwestycyjnej.
Polski rynek nieruchomości komercyjnych konsekwentnie umacnia swoją pozycję w regionie, utrzymując stabilną aktywność inwestorów i wysoki wolumen transakcji. Mimo nieznacznego spowolnienia, struktura rynku oraz skala kapitału zaangażowanego w 2025 roku potwierdzają jego odporność i długoterminowy potencjał.
Pierwszy kwartał 2026 r. na polskim rynku magazynowo-logistycznym potwierdził silne fundamenty i kontynuował dynamikę obserwowaną w drugiej połowie poprzedniego roku. Choć po rekordowym 2025 r. marginalnie spadła aktywność odnowień, momentum utrzymało nowe zapotrzebowanie, napędzane w dużej mierze ekspansją operatorów logistycznych i niesłabnącym apetytem azjatyckich platform. Jednocześnie wolumen oddawanej i budowanej powierzchni pozostał ograniczony, co zgodnie z oczekiwaniami przełożyło się na kolejny spadek wskaźnika powierzchni niewynajętej. Równolegle, inwestycyjny rynek magazynowy w Polsce odnotował wyjątkowe wyniki w pierwszym kwartale 2026 r., z wolumenem transakcji wynoszącym 450 mln euro - najsilniejszym rozpoczęciem roku od sześciu lat i drugim najlepszym I kwartałem w historii rynku.
Rynek najmu w Polsce wchodzi w fazę, w której przestaje być prostą lokatą kapitału, a zaczyna działać jak pełnoprawne aktywo inwestycyjne wymagające zarządzania. Potwierdzają to zarówno dane rynkowe, jak i obserwacje operatorów działających w skali.
Knight Frank, wiodąca niezależna globalna firma doradcza na rynku nieruchomości, publikuje jubileuszowe, 20. wydanie raportu „The Wealth Report”. Tegoroczna edycja wskazuje na wyraźny punkt zwrotny dla globalnego rynku nieruchomości komercyjnych (CRE), ponieważ w 2026 roku aż 144 mld USD kapitału instytucjonalnego ma ponownie napłynąć na rynek.