Polski rynek nieruchomości komercyjnych konsekwentnie umacnia swoją pozycję w regionie, utrzymując stabilną aktywność inwestorów i wysoki wolumen transakcji. Mimo nieznacznego spowolnienia, struktura rynku oraz skala kapitału zaangażowanego w 2025 roku potwierdzają jego odporność i długoterminowy potencjał.
Maj i czerwiec to moment, w którym rynek najmu zaczyna przygotowywać się do jednego z najgorętszych okresów w roku – sezonu studenckiego. Już teraz rośnie liczba zapytań o mieszkania w największych miastach akademickich, a właściciele analizują strategie cenowe na jesień. Tegoroczny sezon może jednak wyglądać inaczej niż w poprzednich latach.
Prognozowane złagodzenie polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego w 2026 roku w połączeniu z ograniczeniami podażowymi wynikającymi z planowanych zmian w systemie planowania przestrzennego, może przełożyć się na kolejną falę presji cenowej na rynku mieszkaniowym. Jednocześnie eksperci wskazują, że brak nowych programów wsparcia kredytowego może skutkować powrotem na rynek części nabywców, którzy w ostatnich latach odkładali decyzje zakupowe.
Rok 2026 zapowiada się jako okres zmiany jakościowej na rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Po kilku latach silnych zaburzeń – od pandemii i gwałtownego wzrostu inflacji, po dynamiczne zmiany stóp procentowych i programy dopłat – rynek wchodzi w fazę większej przewidywalności i równowagi.
Rynek elastycznych biur w Polsce dynamicznie rośnie. W najbliższych latach możemy oczekiwać przyspieszenia tempa jego rozwoju.
Według badania CBRE „European Investor Intentions Survey 2026” nastroje inwestorów w Europie Środkowej i Wschodniej będą się poprawiać w 2026 r. Uczestnicy rynku wskazują, że będzie to bardziej aktywny rok pod względem transakcji na rynku nieruchomości dla tego regionu, w porównaniu z ogólną średnią europejską. Podczas gdy wiele rynków europejskich zmierza w kierunku stopniowej normalizacji, region CEE wyróżnia się silniejszym tempem wzrostu, większą skłonnością do podejmowania ryzyka i wyższą pewnością dotyczącą otoczenia makroekonomicznego.
Polska starzeje się najszybciej w Unii Europejskiej, a jednocześnie dysponuje jedną z najniższych dostępności placówek opieki całodobowej oraz projektów senioralnych (Senior Housing). Raport JLL „Rynek nieruchomości senioralnych w Polsce” pokazuje głęboką lukę podażową przy równoczesnym, solidnym fundamencie popytowym. Do 2050 roku liczba osób w wieku 65+ wzrośnie o ok. 2,1 mln, a populacja 75+ sięgnie blisko 4,8 mln. W tym samym czasie krajowy zasób miejsc opieki całodobowej i mieszkań senioralnych pozostaje niewspółmiernie niski: w placówkach opieki długoterminowej to zaledwie 49,5 miejsca na 1000 osób 75+, a komercyjny Senior Housing liczy około 600 lokali w skali kraju, czyli ok. 0,2 lokalu na 1000 osób 75+. Przy średnim obłożeniu rzędu 95% i wielomiesięcznych listach oczekujących, te liczby jednoznacznie potwierdzają trwałą nadwyżkę popytu nad podażą.
Klienci mają coraz mniej powodów, by odkładać na później zakup mieszkania. W efekcie w III kwartale br. w Warszawie deweloperzy sprzedali więcej lokali, niż wprowadzili na rynek. W porównaniu do poprzedniego kwartału, sprzedaż była o 43,3 proc. wyższa – wynika z najnowszych danych CBRE i Tabelaofert.pl. Dostępność mieszkań lekko spada, ale ceny pozostają stabilne. Dla sytuacji na rynku w najbliższych miesiącach istotne będą przede wszystkim decyzje Rady Polityki Pieniężnej, ale pośredni wpływ może mieć również ustawa o jawności cen mieszkań.
olska wchodzi w etap, w którym demografia przestaje być tłem dla decyzji biznesowych, a staje się jednym z głównych czynników kształtujących gospodarkę i rynek nieruchomości komercyjnych. Do 2035 roku w naszym kraju ubędzie 1,2 mln mieszkańców, liczba osób w wieku 25-44 lata skurczy się o około 2 mln, a niemal co czwarty Polak będzie miał wtedy ponad 65 lat. Jednocześnie szybko będzie rósł handel w Internecie - w ciągu najbliższych 10 lat wolumen e-commerce wzrośnie o 106 proc., czyli o około 97 mld zł. Z najnowszych badań firmy doradczej JLL wynika, że dla rynku magazynowego oznacza to koniec epoki wzrostu opartego na dostępności taniej pracy i początek nowego modelu, w którym o przewadze zdecydują elastyczność aktywów, gotowość do modularnej automatyzacji oraz zdolność obsługi najszybciej rosnących segmentów popytu: e-commerce, e-grocery i cold chain.
Polska stoi obecnie w obliczu jednej z największych transformacji społecznych od dekad. Starzenie się populacji, malejąca liczba gospodarstw domowych i zmieniające się wzorce życia sprawiają, że rynek nieruchomości nie może już działać według logiki z lat boomu. Coraz wyraźniej widać, że przed branżą stoi nowe zadanie: budować z myślą o tym, jak będziemy żyć za 10, 15 czy 20 lat, nie tylko dziś.
Rola Polski i siła naszej gospodarki jest coraz lepiej widoczna na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych. Umocniliśmy pozycję lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a nasz wizerunek w całej Europie systematycznie się poprawia, co stwarza sprzyjające warunki dla dalszych inwestycji. Perspektywy dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce na najbliższe lata są pozytywne. Pod względem prognoz wzrostu gospodarczego wyprzedzamy resztę krajów regionu. Optymizmowi sprzyjają również spadające stopy procentowe, niższa inflacja i rosnąca konsumpcja. Znakiem zapytania dla przyszłości rynku pozostaje kwestia wojny w Ukrainie. Jeśli spełni się pozytywny scenariusz i konflikt się zakończy, staniemy się krajem transferowym, co będzie dobrze wpływać zarówno na rynek nieruchomości, jak i całą gospodarkę.
Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce wszedł w fazę stabilizacji, utrzymując wysoki poziom wolumenu pomimo ograniczonej liczby dużych transakcji.
Końcówka 2025 roku potwierdza, że polski rynek nieruchomości wszedł w fazę odbicia, jednak jego charakter różni się zasadniczo od poprzednich cykli. Po głębokim spowolnieniu z 2023 r. powrót aktywności inwestycyjnej jest wyraźny, lecz odbywa się w zupełnie nowych realiach – bardziej złożonych, regulowanych i technologicznych. W efekcie inwestorzy rynku nieruchomości muszą dziś dysponować umiejętnościami, które jeszcze kilka lat temu nie były standardem rynkowym.
Polski rynek biurowy notuje wyraźne ożywienie, a Warszawa wyrasta na jedną z najbardziej dynamicznych i perspektywicznych lokalizacji biurowych w Europie – zarówno dla najemców, jak i inwestorów. Sektor ponownie przyciąga uwagę globalnych graczy, wspierany przez solidny wzrost gospodarczy oraz rosnące zaufanie inwestorów.
Rynek biurowy w Polsce zachowywał się w ciągu ostatnich 12 miesięcy podobnie, co w 2024 r. W ciągu najbliższego roku czekają go jednak duże zmiany – w obliczu niskiej podaży najemcy będą konkurować o najlepsze biura. W efekcie czynsze w najlepszych projektach będą rosły, a najsłabsze będą wycofywane z rynku. Najemcy wracają też do biuro-centrycznego modelu pracy, co powinno się przekładać na większe zapotrzebowanie na powierzchnie. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują ostatnie 12 miesięcy na krajowym rynku biurowym i prognozują najbardziej istotne trendy w 2026 roku.